Zamek w Ojcowie
Znajduje się na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego, w Ojcowie. Zamek w Ojcowie był zamkiem obronnym, który został wzniesiony przez Kazimierza Wielkiego. Mówi się, że oryginalną nazwę zamku, Ociec, nadał sam król na pamiątkę walki o tron jego ojca, który na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego ukrywał się w jaskiniach. Zamek został szczególnie zaniedbany i zniszczony w czasach potopu, kiedy to Szwedzi stworzyli na zamku magazyn. Trzymali tutaj jedzenie i broń. Potem, gdy przeszedł w ręce prywatne, został odrestaurowany. Później długo zmieniał właścicieli. W 1787 roku gościł na zamku król Stanisław August Poniatowski. W okresie rozbiorów zamek podupadł, trzeba było rozebrać mury, bo groziły zawalenie. Pomimo prób, zamek nie został już odbudowany. Do dzisiaj pozostała brama wjazdowa, wieża i mury obwodowe. W ostatnich dziesięcioleciach XX wieku odnowiono wieżę i urządzono w niej wystawę poświęconą historii zamku. Legenda głosi, że na zamku cały czas starszy i jest widywany duch wojewody, który był nieszczęśliwie zakochany, bo jego ukochana była przeznaczona innemu. Porwał ja i więził. Za to, co zrobił, został oślepiony i uwięziony. Znajduje się we wsi Olsztyn w województwie śląskim. Jest to zamek królewski, o którym dowiadujemy się ze źródeł pochodzących z 1306 roku. W XIV wieku rozbudował go Kazimierz Wielki, tworząc najbardziej warowny zamek na granicy województw śląskiego i małopolskiego. Według legendy, król więził w murach zamku wojewodę poznańskiego, który skazany był na śmierć głodową za sprzeciwianie się królowi. Podobno jęki, brzęk kajdan i duch wojewody straszą na zamku i w okolicy do dzisiaj. Zamek był wielokrotnie przebudowywany, ponieważ mury kruszyły się w wyniku osuwania się skał. W XVI wieku miasto dostało przywilej umożliwiający organizowanie bazarów, jarmarków. Jednak nigdy nie udało się rozwinąć Olsztynowi, ze względu na piaszczystą ziemię i dużą odległość od szlaku handlowego. Do dzisiaj zachowały się nieliczne mury zamku: fragmenty budynków gospodarczych, wieże i piwnice. Jeszcze niedawno odbywały się tu pokazy pirotechniki i laserów, lecz gdy zawaliła się część muru obronnego zakazano tego typu imprez. Lecz nadal można zwiedzać ruiny zamku. Jest on otwarty dla turystów. Zamek rycerski w miejscowości Rabsztyn, na Szlaku Orlich Gniazd.Zamek w Rabsztynie obecnie znajduje się w stanie ruiny. U podnóża góry, na której znajdują się ruiny zamku, są zachowane fragmenty zamku dolnego, czyli pałacu z XVII wieku. Zamek powstał drewniany, dopiero za Kazimierza Wielkiego wybudowano murowany. Zamek przez wieki zmieniał właścicieli. W 1573 roku gościem na zamku był król Henryk Walezy. W XVII wieku kolejny władca zamku rozbudował go w stylu renesansowym. Częściowo zmienił on charakter, już nie był typową twierdzą obronną. U podnóży zamku powstał tzw. zamek dolny, w którym było 40 pokoi. Cała twierdza oddzielona była od reszty wzgórza fosą. W czasie potopu wojska szwedzkie dokonały olbrzymich zniszczeń zamku, którego już nie odbudowano. Nadal był jednak zamieszkany i używany, potem już go opuszczona na zawsze. Poszukiwacze skarbów zniszczyli pozostałą resztę zamku. Co rok odbywają się na zamku turnieje rycerskie. Zamek przechodzi remont, odbudowywana jest brama główna i wieża strażnicza. Ruiny i tego zamku wykorzystywane są jako miejsce nagrywania scen filmowych. Pojawia się w filmie ” Karol. Człowiek, który został papieżem”.
Australijski Park Narodowy Kakadu jest miejscem figurującym od dwudziestu ośmiu lat na liście dziedzictwa światowego UNESCO – w tym samym roku został również powołany do życia. Szukać go należy na Terytorium Północnym. Zajmuje on powierzchnię nieco ponad dziewiętnastu tysięcy ośmiuset kilometrów kwadratowych, chociaż pierwotna powierzchnia była dwa razy mniejsza. Jeżeli chodzi o ukształtowanie terenu, to dominują tutaj skaliste obszary. Gdzieniegdzie spotkać można także palmowe lasy, ale nie są one zbyt duże. Pod względem żyjących tutaj zwierząt zauważalne jest wyraźnie ogromne zróżnicowanie – samych gatunków ptaków jest tu niemalże trzysta, ssaków – około pięćdziesięciu, natomiast gadów – prawie sto. Do tego wszystkiego doliczyć trzeba jeszcze oczywiście płazy oraz owady. Zróżnicowanie widoczne jest również w zakresie występujących tutaj gatunków roślinności – gatunków flory doliczono się przeszło tysiąc. Jako ciekawostkę dodać można, że na terenie parku żyją Aborygeni z plemienia Gagudju. Macquarie to australijska wyspa położona na Oceanie Spokojnym (a mówiąc dokładniej, w jego południowej części) i znajdująca się od dwunastu lat na liście dziedzictwa światowego UNESCO. Administracyjnie podlega ona pod stan o nazwie Tasmania. Jej powierzchnia wynosi sto dwadzieścia osiem kilometrów kwadratowych. Na długość liczy sobie trzydzieści cztery kilometry, natomiast na szerokość – pięć. Miejsce te zostało odkryte w pierwszej połowie dziewiętnastego stulecia. Zawdzięczać to należy człowiekowi nazwiskiem Frederick Hasselborough. Jej nazwa natomiast zaczerpnięta została od ówczesnego gubernatora Nowej Południowej Walii – a był nim Lachlan Macquarie. Przed sześćdziesięcioma jeden została tutaj powołana do życia stacja polarna o stałych charakterze. Przebywająca w niej ekipa liczy sobie od dwudziestu osób do czterdziestu – to akurat jest uzależnione od pory roku. Macquarie to wyspa będąca płaskowyżem. Jej wysokość waha się w przedziale od stu pięćdziesięciu metrów do niespełna czterystu.