Przemiany w sztuce
Gdy w roku 395 dokonał się oficjalny podział cesarstwa, drogi kultury obu jego części zaczęły się coraz bardziej rozchodzić, poróżniając ze sobą nowe rodzaje sztuki. Na zachodzie rozpoczął się dynamiczny jej rozwój i ewolucja na Wschodzie natomiast zastygła ona w bezruchu. Zachód rozwijał się szybciej, wschód wolniej, co nie oznacza że w ogóle nie uległa przemianom. Świadomość ogromnej tradycji cesarstwa była źródłem wewnętrznej siły i pewności uosabianej w postaci cesarza. Towarzyszyło temu bogactwo i przepych dworskiego ceremoniału oraz rozbudowa administracyjna państwa. W tych czasach powstał największy i najwspanialszy spośród wielu okazałych pałaców i świątyń kościół, kościół Mądrości Bożej (Hagia Sophia). Jak na owe czasy był niedoścignionym wzorem dla ówczesnych architektów. Jednym z najważniejszych zagadnień kultury bizantyńskiej jest pojęcie ikony jako wizerunku osoby świętej. Zastanawiano się w tamtych czasach czy Boga można ukazać w postaci ludzkiej. Odpowiedź żydów i mahometan brzmi: nie. Według nich próba ukazania Boga jest bluźnierstwem. U chrześcijan toczono o to spory. Problem rozwiązano ukazując na ikonach postać Chrystusa. Muzułmańscy arabowie mieszkali na terytoriach Bliskiego Wschodu, północnej Afryki oraz półwyspu Iberyjskiego. Do Europy przenieśli swądową wiarę w Allaha – jedynego Boga, który ukazał się Mahometowi. Islam uznaje Abrahama oraz Jezusa za proroków. Arabowie zetknęli się z kulturą hellenistyczną na terenach znajdujących się wcześniej pod panowaniem Cesarstwa Wschodniego. Potrafili oni połączyć jej elementy w swojej własnej kulturze, która stała w średniowieczu na bardzo wysokim poziomie. Jedną z ich zasług był wspaniały rozwój nauki, która przyczyniła się do postępów w astronomii, algebrze i geometrii. Mieli świetnych lekarzy, ale także i artystów, poetów i filozofów, którzy znali myśl grecką. Najważniejszą budowlą muzułmanów jest miejsce ich modłów – meczet. Pierwsze meczety wzorowały się na wyglądzie domu Mahometa, zachowując jego charakterystyczne elementy. Do głównego pomieszczenia przylega zazwyczaj otoczony zacienionymi krużgankami dziedziniec, pośrodku którego stoi studnia służąca do odprawiania rytuałów. W jednej ze ścian znajdowała się bogato zdobiona wnęka wskazująca kierunek Mekki. Wizja życia po śmierci i zakończenia żywota na Ziemi została objawiona świętemu Janowi, a ten spisał ją aby chrześcijanie byli gotowi na dzień sądu ostatecznego. Jego wizje dotyczące końca świata można było dostrzec w wielu elementach średniowiecznego kościoła. Do kościoła Romańskiego wchodzi się przez portal, w którym umieszczony jest tympanon. Tutaj znajdują się płaskorzeźby przedstawiające Chrystusa. Przedstawiają one sceny dnia sądu ostatecznego. Zmarli wstają z grobów, a na szali wagi waży się sprawiedliwość. Bogobojni chowają się w szatach aniołów, potępieni chwytani sa przez szkaradne postacie diabłów. I, którzy zostali już zbawieni lekko ulatują do nieba. Wizja sądu ostatecznego znajdowała się w jednej z najważniejszych romańskich katedr Francji w Autun. Postać Chrystusa, jako sprawiedliwego sędziego zawsze dominowała i znajdowała się w centrum takiej sceny. Portal był bramą zarówno w sensie dosłownym jak i symbolicznym. Rzeźba tłumaczyła słowa Biblii tym, którzy nie rozumieli łaciny (bo tylko w tym języku przepisywano Biblię w średniowieczu). Sztuka była więc nauką dla ludzi mniej wykształconych.